Jak reklamować agroturystykę, gdzie ogłaszać gospodarstwo
Agroturystykę najlepiej reklamować w trzech kanałach naraz: na profilu w wyszukiwarce, na własnej stronie z rezerwacjami i w jednym portalu, który przyprowadza nowych gości. Każdy kanał ma inny koszt i inny cel, więc poniżej porównanie, rachunek na przykładzie i kolejność wdrażania.
Zacznij od pytania, skąd mają przyjść goście
Gość, który zna Twoje gospodarstwo, rezerwuje wprost. Gość, który go nie zna, szuka w Google albo w dużym portalu. To dwie różne grupy i dwa różne koszty. Pierwsza jest tania w obsłudze, druga kosztuje, bo za dotarcie płacisz albo procentem od doby, albo czasem, albo budżetem reklamowym.
Porównanie kanałów
| Kanał | Koszt | Kto trafia | Słaba strona |
|---|---|---|---|
| Duży portal rezerwacyjny | Procent od doby (sprawdź własną umowę) | Nowi goście z całej Polski | Prowizja zjada marżę, mała kontrola nad kontaktem |
| Profil w katalogu agroturystyki | Stała opłata miesięczna | Goście szukający noclegu na wsi w regionie | Zależy od tego, jak dobrze opiszesz ofertę |
| Własna strona z widgetem | Domena, hosting, opieka nad stroną | Stali goście i polecenia | Bez pozycjonowania ruch jest mały |
| Google Maps i wizytówka | Czas na zdjęcia i odpowiedzi na opinie | Goście szukający "agroturystyka blisko mnie" | Wymaga ciągłych opinii |
| Social media | Czas na zdjęcia i filmy | Goście z polecenia, rodziny z dziećmi | Zasięg trudno zamienić na rezerwację |
| Płatna reklama w Google | Budżet na kliknięcia | Goście z konkretnym zapytaniem | Koszt kliknięcia bywa wysoki w sezonie |
Duży portal, kiedy ma sens
Jeśli zaczynasz i nikt Cię nie zna, portal daje pierwsze rezerwacje. Pilnuj tylko, żeby nie sprzedawać na nim wszystkich dób. Zostaw terminy dla stałych gości i dla rezerwacji bezpośrednich. Rachunek prowizji opisaliśmy w artykule o rezerwacjach bez prowizji.
Profil w katalogu agroturystyki
Katalog z regionami łapie zapytania typu "agroturystyka nad jeziorem" czy "agroturystyka z wyżywieniem". W Chłopskich profil gospodarstwa pojawia się na stronach regionów i kategorii, takich jak agroturystyka z wyżywieniem czy agroturystyka ze zwierzętami, a rezerwacje rozliczasz z gościem bez prowizji. Koszt to stała opłata za plan, opisana w cenniku.
Własna strona
Własna strona jest Twoim adresem na lata i miejscem, do którego kierujesz stałych gości. Powinna mieć zdjęcia pokoi, cennik doby, zasady zaliczki, mapę dojazdu i formularz zapytania. Samo jej postawienie nie przyprowadzi ruchu, ale zamienia polecenia w rezerwacje. Jeśli strona stoi na WordPressie, pamiętaj o aktualizacjach i kopiach zapasowych, bo porzucona strona szybko się psuje. Takie utrzymanie można powierzyć firmie od stałej opieki nad WordPressem, żeby nie robić tego w sezonie między śniadaniami a sprzątaniem.
Wizytówka w Google
Uzupełnij kategorię, godziny, zdjęcia pokoi i okolicy, link do rezerwacji. Po każdym pobycie poproś gościa o opinię i odpowiadaj na nie krótko. Opinie wpływają na to, czy ktoś kliknie Twoją ofertę, czy sąsiada.
Social media
Jedno miejsce, w którym masz zdjęcia i filmy z gospodarstwa, wystarczy. Pokaż zwierzęta, śniadanie, widok z okna, wesele w stodole. Pod każdym postem stały link do rezerwacji. Nie prowadź trzech kont, jeśli nie masz czasu na żadne.
Płatna reklama
Reklama w Google ma sens dopiero wtedy, gdy strona, do której prowadzi, przyjmuje zapytania i ma jasny cennik. Zacznij od małego budżetu na konkretne zapytania, na przykład nazwa Twojej miejscowości i słowo agroturystyka. Mierz koszt jednej rezerwacji, nie kliknięcia.
Przykładowy rachunek
Załóżmy trzy pokoje po 300 zł za dobę i 120 zajętych dób na pokój, czyli 108 000 zł obrotu. Gdyby połowa rezerwacji przychodziła przez portal z prowizją 15 proc. (stawka przykładowa), prowizja wynosi 8 100 zł. Gdyby ta sama połowa przychodziła z profilu w katalogu za 2 988 zł netto rocznie, różnica to ponad 5 000 zł w roku. To przykład, nie obietnica: obłożenie i ceny podstaw własne.
Kolejność wdrażania
- Uzupełnij wizytówkę w Google i zdjęcia pokoi.
- Załóż profil w katalogu z kalendarzem i widgetem rezerwacji.
- Zostaw dla portalu część terminów, połącz kalendarze przez iCal, zgodnie z kalendarzem iCal dla gospodarstwa.
- Po sezonie policz, skąd przyszły rezerwacje, i przesuń budżet na najlepszy kanał.
Typowe błędy
- sprzedawanie wszystkich terminów przez jeden portal,
- brak cennika na stronie, przez co goście pytają i nie odpisują,
- stare zdjęcia, które nie pasują do pokoi,
- brak zasad zaliczki i odwołania,
- reklama kierowana na stronę bez formularza,
- brak kalendarza i podwójne rezerwacje.